Polska - Albania MEMY po meczu na Stadionie Narodowym. Polska wygrała z Albanią na Stadionie Narodowym w Warszawie 1:0. Trener Fernando Santos wystawił najlepszy skład i to przyniosło mu
ZOBACZ MEM: Kiedy przez cały dzień nie wspomniałeś o zatopieniu Moskwy. Zdecydowanie najlepszy serwis z memami w Polsce. Aktualne memy, zabawne gify i śmieszne filmiki. Sprawdź!
Po ukraińskich aktywistach, dziennikarzach, urzędnikach i innych cywilach, Rosja zaczęła uprowadzać ukraińskie dzieci - podał szef Delegatury UE na Ukrainie Matti Maasikas. Ukraińska rzecznik praw człowieka Ludmyła Denisowa wskazała, że według rosyjskich mediów nielegalnie z Ukrainy wywieziono ponad 150 tys. dzieci. Tak relacjonowaliśmy 51. dzień inwazji na Ukrainę.
Powód, dla którego "Pokłon Trzech Króli" budzi w internautach rozbawienie, jest wiszący na jednej z arkad krzyż z Jezusem. Logicznie rzecz biorąc oczywiście to niemożliwe, aby podobny symbol pojawił się w stajence – w końcu nikt z obecnych nie mógł wiedzieć, w jaki sposób zginie Dzieciątko.
Przejdź do relacji. Przegląd Sportowy Ofsajd. Internauci nie mieli litości! Zobacz memy po meczu Polska — Czechy. Reprezentacja Polski zremisowała z Czechami 1:1 w meczu eliminacji Euro 2024. To oznacza, że Biało-Czerwoni nie mają już szans na bezpośredni awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Pozostają nam marcowe baraże.
Ambasador RP o zatopieniu rosyjskiego krążownika: Zdarza się raz na 100 lat Rosjanie, którzy wyjechali za granicę i sprzeciwiają się inwazji na Ukrainę, po powrocie do ojczyzny będą
GJ2IO. "Żyją złudzeniami”. MSZ o zadaniu Polski- To jest wielki test europejskiej solidarności. Tu nie chodzi tylko o płatności w rublach, ale także z taką próbą obejścia tego mechanizmu sankcyjnego poprzez zakładanie kont w euro i w dolarach w Gazprombanku, który nie został niestety wyłączony ze SWIFT-u, to wyłączenie zostało zablokowane - stwierdził w programie "Newsroom" w WP wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. - Jeżeli Putin odcina gaz Polsce, odcina gaz Bułgarii i już grozi odcinaniem go kolejnym państwom, to jeżeli te państwa zgodzą się na jego szantaż i będą mu płacić w rublach, to po prostu obleją test solidarności. To dotyczy wszystkich stolic, tak samo Budapesztu, jak i Berlina. Będziemy to obserwowali i będziemy przekonywali te stolice i Komisję Europejską, żeby w bardzo zdecydowany sposób tutaj zadziałała. Mamy pierwsze sygnały, dementi kanclerza Austrii, który bardzo ostro odniósł się do tych zarzutów, mam nadzieję, że to się potwierdzi i że Austria takiego kroku nie wykona, ale będziemy tutaj bardzo uważni. Zdajemy sobie sprawę z tego, że cały czas jest bardzo wielu polityków, którzy liczą na to, że ta sytuacja za jakiś czas wróci do normy i będzie można znów z Rosją prowadzić interesy - dodał. - Generalnie jest tak niestety w Europie, to jest efekt długoletniej pracy Rosjan, że i na lewicy, i w centrum, i na prawicy są politycy, którzy żyją złudzeniami, że można z Rosja prowadzić biznes, jak z normalnym partnerem. Przykład z ostatnich wyborów prezydenckich z Francji. To jest niezwykle ciekawe. Mieliśmy tam do czynienia ze starciem wielu kandydatów. Wygrał urzędujący prezydent Macron, który też w przeszłości prowadził politykę, której można bardzo wiele zarzucić, przecież francuskie koncerny sprzedawały broń Rosji. Jego kontrkandydatka w II turze, mówiła, że Ukraina należy do rosyjskiej strefy wpływów, a więc jeszcze gorzej. Trzeci kandydat, który się nie dostał do II tury, Jean-Luc Melenchon wypowiadał tezy skrajnie proputinowskie. We wszystkich siłach politycznych w Europie jest wciąż bardzo dużo złudzeń. To jest wielkie zadanie dla dyplomacji polskiej i innych krajów Europy Środkowej, by te złudzenia rozwiewać - mówił wiceminister Paweł Jabłoński.
Opublikowano: 2022-04-15 15:27: · aktualizacja: 2022-04-22 15:51: Dział: Świat Furia rosyjskich mediów po zatopieniu krążownika "Moskwa"! "Specjalna operacja militarna skończyła się"; "Musi być odpowiedź" Świat opublikowano: 2022-04-15 15:27: aktualizacja: 2022-04-22 15:51: autor: Fratria; Twitter/Daniel Liszkiewicz (screeshot) Rosyjska propaganda w reakcji na informację o zniszczeniu rosyjskiego krążownika, rozpoczęła histeryczny atak na Ukrainę i NATO. „Specjalna operacja militarna skończyła się!” - grzmiał jeden z gości w studiu. CZYTAJ TAKŻE: -Krążownik „Moskwa” na dnie! Informację przekazał oficjalnie… rosyjski resort obrony. Jak próbują „tłumaczyć” zatonięcie okrętu? -Rosyjska prowokacja na własnym terytorium? Pożar składu paliwa w Biełgorodzie! Kreml oskarża Ukrainę o atak W czwartek wieczorem świat obiegła informacja o zatonięciu krążownika „Moskwa”. Rosjanie podali, że okręt „zatonął podczas holowania do punktu przeznaczenia w warunkach sztormu z powodu uszkodzenia kadłuba, do którego doszło z powodu pożaru wywołanego detonacją amunicji”. Wcześniej armia ukraińska podała, że okręt został trafiony dwiema rakietami Neptun. Furia w rosyjskiej telewizji publicznej Propagandowe rosyjskie media po informacji, że krążownik „Moskwa” został zatopiony, rozpoczęły prawdziwy festiwal nienawiści. Jeden z gości zaproszonych do studia publicznej rosyjskiej stacji Rossija 1 (odnosząc się także prawdopodobnie do ataku na rosyjskie miasto Biełgorod przeprowadzonego rzekomo przez Ukraińców) stwierdził, że wystąpił „casus belli” i to „absolutny powód do wojny na poważnie, bez wygłupów”. Specjalna operacja militarna skończyła się! Skończyła się zeszłej nocy, kiedy nasza ojczyzna została zaatakowała — grzmiał mężczyzna. Krążownik „Moskwa” jest absolutnym powodem do wojny, na sto procent — przekonywał. Rosyjski komentator przekonywał, że „musi być odpowiedź”. Zastanawiał się jednak jakiego rodzaju. Już III wojna światowa? Rosyjska specjalna operacja militarna na Ukrainie już zmieniła się w coś, co można łatwo nazwać III wojną światową — stwierdziła prowadząca. W tym momencie walczymy, jeśli nie z samym NATO, to na pewno przeciwko infrastrukturze NATO — dodała wskazując na działania USA. 24/7 dostarczają broń liniami kolejowymi przez Polskę. To zdecydowanie nie jest żart. Powinniśmy naprawdę pomyśleć o zniszczeniu węzłów kolejowych — mówiła. Według rosyjskiej propagandystki kolejnym problemem są podróże przywódców innych państw na Ukrainę. Przywódcy muszą zostać ostrzeżeni — powiedziała. W trakcie wypowiedzi prowadzącej, do akcji znowu wkroczył agresywny komentator. Powinniśmy zbombardować Kijów, wtedy oni nie przyjadą — stwierdził mężczyzna. Publikacja dostępna na stronie:
Były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder z wizytą w Moskwie. "Rozmawia o polityce energetycznej" Były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder przebywa obecnie w Moskwie – potwierdziła w rozmowie z portalem tygodnika "Der Spiegel" żona polityka, Soyeon... 26 lipca 2022, 15:00 Rosja: Putin wprowadził nowe prawa. Łatwiej będzie karać krytyków władzy, nie zapomniał też o dzieciach Wykorzystując wojnę z Ukrainą, Putin wprowadza nowe prawa, które uderzają w krytyków władzy. Będą oni surowo karani. Zapowiedziano również indoktrynację... 18 lipca 2022, 11:00 Moskwa reaguje na słowa Lecha Wałęsy o zmianie ustroju w Rosji. Głos zabrał rzecznik Kremla Nie milkną echa ostatniej wypowiedzi Lecha Wałęsy dla francuskich mediów na temat rosyjskiej populacji. Okazuje się, że słowa byłego prezydenta dotarły nawet do... 13 lipca 2022, 19:49 Rosja nasila werbunek więźniów, którzy będą walczyć na Ukrainie. Nie do wiary, po kogo już sięgają Niekorzystna musi być sytuacja wojsk rosyjskich na Ukrainie, skoro Kreml sięga po skazańców. Na początku brali do armii tych z przeszkoleniem wojskowym i z... 13 lipca 2022, 14:11 Rosyjskiemu następcy McDonald's brakuje frytek. Klienci muszą wybierać inny dodatek do burgerów Rosyjski następca McDonald's serwuje klientom spleśniałe burgery, a teraz zmusza ich, by wybierali inny dodatek do głównego dania, bo brakuje frytek. 12 lipca 2022, 15:19 Rosja: Radny został skazany na siedem lat więzienia za wypowiadanie się przeciwko wojnie na Ukrainie Radny z Moskwy został jako pierwszy na mocy nowej ustawy skazany na karę więzienia za krytykę wojny na Ukrainie. 9 lipca 2022, 7:03 Rosja: Pleśń na bułkach i kawałki smażonych owadów w restauracjach, które zajęły miejsce McDonald's Miało być "Smacznie i kropka" w rosyjskiej sieci restauracji, które zajęły miejsce amerykańskiego giganta fast-foodów. Zamiast tego jest krytyka. Wściekli... 7 lipca 2022, 12:06 Rosja: Nowy banknot okazał się bezużyteczny. Zachodnie sankcje jednak działają Rosyjski system bankowy na własnej skórze przekonał się o sile restrykcji. "Patriotyczny" banknot jest na razie bezużyteczny. 4 lipca 2022, 8:53 Donosy na przeciwników wojny w Rosji. Kapusiami są sąsiedzi, znajomi i rodzina W Rosji rozkwitło donosicielstwo na przeciwników wojny na Ukrainie. Kapusiami są przyjaciele, sąsiedzi, nawet członkowie rodziny, jak opisuje portal 17 czerwca 2022, 9:56 Rosja. Nie żyje Dmitrij Kowtun, podejrzewany o zabójstwo Aleksandra Litwinienki. Rosjanin zmarł w wyniku zakażenia COVID-19 Jak przekazują rosyjskie media państwowe, w Moskwie z powodu zakażenia COVID-19 zmarł jeden z dwóch podejrzanych o otrucie Aleksandra Litwinienki, Dmitrij... 4 czerwca 2022, 18:53 Ważna rozmowa papieża. Pierwsze takie spotkanie od inwazji Rosji na Ukrainę Papież Franciszek spotkał się w czwartek z nuncjuszem apostolskim w Moskwie arcybiskupem Giovannim d'Aniello. To pierwsze takie spotkanie od czasu inwazji Rosji... 2 czerwca 2022, 17:12 Cerkiew św. Piotra i Pawła w ogniu. Wielki pożar świątyni w Moskwie Na terenie cerkwi św. Piotra i Pawła wybuchł pożar. Sytuacja została już opanowana, jednak nadal nie ma oficjalnych informacji o stratach. Do zdarzenia doszło... 25 maja 2022, 12:01 Pożar w Rosji. Płonie instalacja w ośrodku badawczym lotnictwa [WIDEO] W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie płonącej podstacji transformatorowej w mieście Żukowskij w obwodzie moskiewskim. Na filmie widać kłęby... 21 maja 2022, 10:28 Nagranie z ostatnich chwil krążownika: "Moskwa" z dwiema dziurami, przechyla się. Słychać głosy członków załogi, którzy wzywają pomocy Ukraińskie służby udostępniły nagranie audio z ostatnich chwil krążownika "Moskwa", który trafiony został dwoma ukraińskimi rakietami. Słychać głosy członków... 16 maja 2022, 8:40 Propagandysta Kremla krytykuje generałów i mówi o braku postępów sił Moskwy na wschodzie Ukrainy Zdaniem propagandysty Kremla, siły Rosji nie robią postępów na wschodzie Ukrainy i tak zwana "specjalna operacja wojskowa Putina" jest „haniebnie... 10 maja 2022, 7:28 Nad Moskwą widziano "latający Kreml". To samolot dowodzenia w razie wojny jądrowej. Groźba od Putina? "Latający Kreml", który w ostatnim czasie widzieli mieszkańcy rosyjskiej stolicy, to specjalny samolot, który w razie ataku jądrowego staje się centrum... 4 maja 2022, 10:41 Moskwa: Księża cerkwi prawosławnej będą agitować za wojną. Zachęcą młodych Rosjan, by wstępowali do wojska Pomocnikami Kremla w werbowaniu młodych Rosjan do wojska będą księża cerkwi prawosławnej. Czy ich agitacja zwiększy armię Putina? 2 maja 2022, 10:45 Represje w Moskwie. Zatrzymano aktywistów Stowarzyszenia Memoriał Rosyjscy policjanci zatrzymali na Placu Czerwonym w Moskwie obrońców praw człowieka ze stowarzyszenia Memoriał. Oleg Orłow i Irina Gałkowa protestowali... 29 kwietnia 2022, 15:46 Władimir Putin przeprowadza czystkę w armii rosyjskiej po zatopieniu krążownika "Moskwa". Kto już stracił stanowisko? Co z Sergiejem Szojgu? Trwa szukanie "kozłów ofiarnych" niepowodzeń Rosji na Ukrainie. Na razie na liście są dowódcy. Władimir Putin zastępuje ich nowymi, ale czy oni będą lepiej... 23 kwietnia 2022, 12:51 "Wall Street Journal": Rosyjski policjant skrytykował wojnę na Ukrainie, grozi mu 10 lat więzienia Moskiewski policjant, który w rozmowie telefonicznej skrytykował działania rosyjskiej armii na Ukrainie, był podsłuchiwany. Został aresztowany, grozi mu... 21 kwietnia 2022, 17:02
„Nie przekazaliśmy Ukrainie konkretnych informacji do namierzenia Moskwy (…) Nie braliśmy udziału w podjętej przez Ukraińców decyzji o uderzeniu w okręt ani w operacji, którą przeprowadzili. Nie wiedzieliśmy z wyprzedzeniem, że Ukraina zamierza zaatakować okręt” – oznajmił Kirby. „Ukraińcy mają swoje własne zdolności wywiadowcze do śledzenia i namierzania rosyjskich jednostek pływających, tak jak zrobili to w tym przypadku” – dodał rzecznik Pentagonu w oświadczeniu wydanym w czwartek wieczorem czasu amerykańskiego (piątek rano w Polsce), które cytuje CNN. Amerykańskie media, w tym stacje NBC i CNN oraz dziennik „New York Times”, podały, powołując się na anonimowe źródła rządowe, że dane wywiadowcze przekazane przez USA pomogły Ukrainie zatopić okręt Moskwa. Źródła nie były zgodne, czy Amerykanie potwierdzili jedynie cel zidentyfikowany wcześniej przez Ukraińców, czy też przekazane przez nich informacje miały kluczowe znaczenie w zatopieniu okrętu. Krążownik Moskwa zatonął w połowie kwietnia na Morzu Czarnym po uderzeniu dwiema ukraińskimi rakietami manewrującymi Neptun. Eksperci ocenili to jako olbrzymi cios dla rosyjskich sił zbrojnych, zarówno pod względem militarnym, jak i wizerunkowym. Okręt brał wcześniej udział w rosyjskim ataku na ukraińską Wyspę Węży. Źródło: PAP
Był niewątpliwie najpotężniejszym, choć przestarzałym, okrętem Floty Czarnomorskiej. Jego zatonięcie to kara za pychę, z jaką Rosjanie poczynali sobie na morzu. Co więcej, utrata krążownika „Moskwa” komplikuje rosyjskie plany nie na tylko na wodzie, ale i na maja 1982 roku, w czasie wojny o Falklandy, brytyjski okręt podwodny storpedował argentyński krążownik „Generał Belgrano”. Zginęło 321 osób. Osiem miesięcy później do służby w siłach morskich Związku Sowieckiego wszedł krążownik „Sława”. Cztery dekady później, już pod zmienioną nazwą, stał się największą od czasów „Generała Belgrano” morską jednostką wojenną zatopioną przez przeciwnika. Ale z większymi stratami ludzkimi – blisko pół tysiącem członków załogi. Utonięcie „Moskwy” to największa strata dla rosyjskiej/sowieckiej floty od czasów ostatniej wojny światowej. Zresztą właśnie na Morzu Czarnym Sowieci ponieśli największe wersja rosyjska mówi, że na okręcie doszło do potężnego pożaru w wyniku eksplozji amunicji, „Moskwa” straciła stabilność i po kilkunastu godzinach „w warunkach sztormowych” zatonęła. Problem w tym, że w tym czasie w części Morza Czarnego na zachód od Krymu warunki pogodowe raczej sztormu nie przypominały (wiatr wiejący z prędkością 14 węzłów i fale około 1 m). Według Pentagonu, w momencie eksplozji, krążownik wraz z grupą innych rosyjskich jednostek, znajdował się ok. 100 km na południe od rosyjska wersja o pożarze jest kłamstwem? Niekoniecznie. Raczej nie dopowiedzeniem wszystkiego. Bo pożar mógł wybuchnąć po uderzeniu wrogich pocisków. Jak twierdzi strona ukraińska, w okręt trafiły dwa rakietowe pociski manewrujące systemu przeciwokrętowego Neptun. Mają zasięg 300 km, więc „Moskwa” zbliżając się na 100 km od brzegu, wręcz wystawiła się na że zdaniem ekspertów jeden Neptun w najlepszym razie może zatopić okręt o wyporności maksymalnie 5 tys. ton. Dwa pociski kontra „Moskwa” o wyporności 11 tys. ton? Wydaje się za mało. I tu wracamy do moskiewskiej wersji o pożarze. Być może Ukraińcy mieli dużo szczęścia, bo w wyniku uderzeń Neptunów doszło do pożaru – i to wystarczyło. Krążowniki tej klasy przypominają bowiem pływające składy amunicji. „Moskwa” była dosłownie naszpikowana różnego rodzaju uzbrojeniem, a więc i amunicja do niego: od tej do działek 130 mm poczynając, po torpedy, potężne pociski antyokrętowe i pociski ziemia-powietrze.„Zabójcy lotniskowców”Należy pamiętać, że budowie krążowników w ZSRR/Rosji przyświeca zupełnie inna wizja niż choćby ta w USA. Krążownik dla US Navy jest tak zaprojektowany i uzbrojony, aby przede wszystkim pełnić rolę kluczowego obrońcy lotniskowca w tzw. grupie lotniskowcowej. Sowieci/Rosjanie dorobili się zaledwie jednego lotniskowca („Admirał Kuzniecow”), na dodatek wciąż się psującego. Więc i do innych celów zaprojektowano takie krążowniki, jak choćby „Moskwa”. To miał być nie obrońca, a „zabójca lotniskowców”. Stąd kluczowy element uzbrojenia, jakim są systemy pocisków przeciwokrętowych P-1000 Wulkan (w czasach sowieckich były to słabsze systemy P-500 Bazalt) - „Moskwa” była uzbrojona w 16 pocisków Wulkan (można je uzbroić w głowice atomowe).Krążownik "Moskwa" zatopiony. Podczas holowania do portu na naprawęKrążownik zaczęto budować w 1976 roku w stoczni w Mikołajowie w ramach projektu 1164 (klasa Atlant, potem zmieniona na Sława). Zwodowany został w 1979 roku pod nazwą „Sława”, a do służby trafił w 1982 roku. Początkowo planowano zbudować 10 jednostek projektu 1164, skończyło się na trzech. Po „Moskwie” były jeszcze „Warjag” (obecnie okręt flagowy Floty Pacyfiku) i „Marszałek Ustinow” (obecnie Flota Północna).Uzbrojenie Atlantów, nazywanych „zabójcami lotniskowców”, było bardziej ofensywne niż defensywne. Głównym elementem były początkowo przeciwokrętowe pociski manewrujące Bazalt o maksymalnym zasięgu 550 km, potem zastąpione Wulkanami o zasięgu 700 km. Drugim atutem była obrona powietrzna jednostki składająca się z trzech ogniw. Po pierwsze, obrona dalekiego zasięgu umożliwiająca strefową obronę powietrzną: ochronę całego obszaru lub eskadry przed atakami nieprzyjaciela. Taką zapewniać ma jeden system pocisków ziemia-powietrze S-300 Fort. Obronę średniego zasięgu zapewniają dwie wyrzutnie pocisków ziemia-powietrze Osa-MA. Obronę bliskiego zasięgu zapewniać ma sześć szybkostrzelnych działek artyleryjskich AK-630 zainstalowanych w pokładowych „Moskwy”: od remontu do remontuKrążownik „Sława” po upadku Związku Sowieckiego i podziale Floty Czarnomorskiej między Rosję i Ukrainę pozostał oczywiście w służbie rosyjskiej. Zresztą od 1989 r. był w remoncie w mikołajowskiej stoczni. Problemy finansowe rosyjskiego wojska na początku lat 90. XX w. powodowały, że tego remontu nie można było wciąż ukończyć. W tej sytuacji dowództwo Floty Czarnomorskiej zwróciło się do władz Moskwy o objęcie jednostki patronatem, a więc i zapewnienie środków finansowych na dokończenie remontu. Krążownik stał się „Moskwą” w 1996 roku, zaś jego poprzednia nazwa „Sława” stała się określeniem tej klasy okrętów (zamiast Atlant). W 1999 r. krążownik wrócił do służby – uzbrojony już w nowsze rakiety przeciwokrętowe 2008 roku „Moskwa” wzięła oficjalnie udział w wojnie z Gruzją. Pojawiła się u brzegów tego kraju, ale nie uczestniczyła bezpośrednio w działaniach wojennych na morzu, podczas których zniszczono trzy gruzińskie kutry. W marcu 2014 r. krążownik, wraz z innymi okrętami Floty Czarnomorskiej, wziął udział w blokadzie ukraińskiej floty wojennej w Zatoce Donuzławskiej. Pod koniec 2015 roku „Moskwa” zajęła pozycję u wybrzeży Syrii w pobliżu Latakii. Jej zadaniem było osłanianie zgrupowania lotniczego rosyjskich sił powietrznych w bazie Chmejmim. Jednak już w następnym roku „Moskwa” została zastąpiona na Morzu Śródziemnym przez krążownik „Warjag”. Wróciła do Sewastopola. W 2016 r. krążownik wziął jeszcze udział w paradzie z okazji Święta Wojennych Sił Morskich, ale w międzyczasie decydowały się już jego dalsze losy. Rozważano trzy opcje: złomowanie przestarzałego okrętu, modernizację w stoczni w Siewierodwińsku lub remont w stoczni w zatonięciu "Moskwy" okręty wroga muszą się trzymać z dala od ukraińskiego wybrzeżaDowództwo pieniędzy na modernizację pozwalającą wyposażyć krążownik w nowoczesne uzbrojenie rakietowe i radary nie znalazło. Ale nie chciano też – z prestiżowych względów – wycofać „Moskwy” ze służby. Wybrano więc wariant pośredni. W Sewastopolu przeprowadzono „remont z elementami modernizacji”. Wymieniono więc generatory diesla i okablowanie, a także sprzęt radiowy. Ale już np. nie zainstalowano nowoczesnych systemów przeciwpożarowych. No a przede wszystkim nie wymieniono choćby części uzbrojenia na nowsze. Efekt? Gdy latem 2021 roku „Moskwa” wyszła w morze po remoncie, jej system obrony powietrznej był wciąż taki sam, jak 40 lat wcześniej, gdy krążownik zwodowano. Tymczasem taki choćby system Osa-MA jest nieskuteczny w walce z nisko lecącymi celami, a S-300 jest obsługiwany przez tylko jeden system radarowy, którego awaria całkowicie pozbawia okręt obrony przeciwlotniczej dalekiego tak stara jednostka wciąż była w służbie? Na dodatek w roli okrętu flagowego? Rosjanie nie mają po prostu potencjału by budować tak duże okręty wojenne. Nawet nie próbowali projektować czegoś większego od fregaty. Mają co prawda jeszcze dwa ciężkie krążowniki, znacznie większe od „Moskwy”, tyle że jeden z nich przechodzi właśnie „parasola”„Moskwa” posiadała, jak wspomniano, dwa główne systemy uzbrojenia. Jeden przeciwokrętowy - nie miał on jednak większego znaczenia w tej wojnie, ponieważ flota ukraińska została dość szybko zneutralizowana. Drugim była obrona powietrzna dalekiego zasięgu - to był kluczowy atut „Moskwy”, który decydował też o tym, gdzie w danej chwili krążownik się znajdował. Jego głównym zadaniem, obok funkcji dowodzenia całą Flotą Czarnomorską, było wszak nie polowanie na lotniskowce, ale roztaczanie „parasola” nad większością innych okrętów, a nawet nad oddziałami walczącymi w pobliżu wybrzeża.„Moskwa” miała potężny system radarowy kluczowy dla obrony przeciwlotniczej całej floty na Morzu Czarnym. Niewykluczone, że używała swojego systemu (radary, ale i systemy S-300) także do osłony rosyjskich oddziałów walczących w obwodzie chersońskim. Utrata tej osłony może mieć pogorszyć położenie Rosjan, których od dłuższego czasu atakują na tym froncie Ukraińcy (zresztą już doradca Zełenskiego, Ołeksij Arestowycz zasugerował, że po zatonięciu „Moskwy” rosyjskie wojska pod Chersoniem mogą czekać „niespodzianki). Skoro mowa o znaczeniu zatonięcia krążownika dla działań na lądzie – na pewno nie ma to wpływu na ostrzał rakietowy z morza, bo przestarzała „Moskwa”, nie była uzbrojona w pociski manewrujące Kalibr. Natomiast fakt, że Rosjanie nie mogą teraz liczyć na jej osłonę przeciwlotniczą powoduje, że opcja desantu morskiego stała się już zupełnie nierealna. Wątpliwe, aby duże jednostki desantowe poważyły się podpłynąć do brzegu, wiedząc, że poziom ich ochrony przed pociskami ukraińskimi drastycznie się zmniejszył. W styczniu 2022 r. magazyn „Forbes” pisał, że „Moskwa” posiada wystarczającą liczbę pocisków rakietowych obrony powietrznej, aby odeprzeć ewentualny atak powietrzny na flotyllę desantową Floty Czarnomorskiej. Teraz te kilkanaście desantowców traci osłonę przed ukraińskimi pociskami postrach rosyjskiej floty. Odessa poza zasięgiem PutinaPomimo wcześniejszej utraty dużej jednostki desantowej „Saratow” w porcie w Berdiańsku, rosyjska flota operowała do tej pory bez ograniczeń na Morzu Czarnym. Nie było żadnego oporu ani zagrożenia dla okrętów wojennych, więc rosyjskie okręty wojenne odważyły się wpłynąć na wody ukraińskie i patrolować je w pobliżu Odessy. Teraz będą ostrożniej operować na Morzu Czarnym i utrzymywać dystans od wybrzeży Ukrainy. Dodatkowo, jak zauważył w rozmowie z portalem szef Instytutu Czarnomorskich Badań Strategicznych Andrij Kłymenko, po zatopieniu „Moskwy” siła rażenia pociskami manewrującymi przez okręty na Morzu Czarnym zmalała o niemal jedną czwartą. Choć we wschodniej części Morza Śródziemnego pływają jeszcze dwa krążowniki tej samej klasy („Warjag” i „Marszałek Ustinow”), ich użycie do wzmocnienia Floty Czarnomorskiej nie wchodzi w grę, ponieważ cieśniny tureckie są nadal zamknięte.„Moskwa” był najpotężniejszym okrętem Floty Czarnomorskiej. To była jedyna jednostka liniowa tej klasy na Morzu Czarnym. Całej rosyjskiej flocie wojennej zostały już tylko cztery krążowniki: „Admirał Nachimow”, „Piotr Wielki”, „Marszałek Ustinow” (wszystkie trzy we Flocie Północnej) oraz „Warjag” z Floty Pacyfiku. Jak powiedział w komentarzu dla CNN emerytowany kapitan US Navy Carl Schuster, tylko utrata okrętu podwodnego z pociskami balistycznymi czy jedynego lotniskowca mogłaby być większym ciosem dla reputacji rosyjskich sił morskich i morale Rosji. Nazwa okrętu tylko zwiększa psychologiczny efekt jego poważnego ciosu w reputację, atak na „Moskwę” nie zmienia sytuacji strategicznej na Morzu Czarnym. Rosja nadal posiada wystarczające zasoby, aby je kontrolować. Jednak czas gra na korzyść Ukrainy. Chodzi nie tylko o Neptuny, ale przede wszystkim wsparcie w postaci ponad setki brytyjskich pocisków przeciwokrętowych Harpoon oraz szanse na pozyskanie podobnego przeznaczenia norweskich pocisków NSM. Jeśli do tego dodać osłabienie potencjału obronnego w wyniku zatonięcia „Moskwy”, to rosyjska flota na Morzu Czarnym staje się coraz łatwiejszym celem dla ofertyMateriały promocyjne partnera
memy po zatopieniu moskwy