Jeśli wcześniej nie zginą w walce mogą dożyć wieku ponad 10 lat. Notowano pojedyncze przypadki 16-letnich samców żyjących na wolności. Taki wiek, 15-16 lat, dla samic jest natomiast wiekiem przeciętnym. W Parku Serengeti samice żyją do 18 lat. Przeciętny wiek życia w niewoli wynosi 13 lat. Najstarszy znany lew żył 30 lat Co wpływa na długość życia psa? 2023-05-13. Każdy właściciel psa marzy, aby jego zwierzak żył jak najdłużej i cieszył się dobrym zdrowiem. Psy żyją średnio od 10 do 13 lat, jednak zdarzają się przypadki gdy długość życia czworonogów bywa znacznie krótsza. Współczesne psy statystycznie żyją jednak coraz dłużej Niektóre gekony mogą żyć nawet do 20 lat, podczas gdy inne zwykle żyją tylko kilka lat. Warto pamiętać, że odpowiednia opieka i dieta mogą znacznie wpłynąć na długość życia gekona. Pytania i odpowiedzi. Pytanie: Ile lat żyją gekony? Odpowiedź: W zależności od gatunku, gekony mogą żyć od 5 do 20 lat. Konkluzja Wielu miłośników zwierząt interesuje się tym, ile lat żyją żółwie. Długość życia zwierzęcia zależy w dużej mierze od gatunku, do którego zwierzę należy, a także od warunków jego przetrzymywania w niewoli. Dzisiaj porozmawiamy o tym, jak dbać o domowy błąd, aby zachwycił Cię przez wiele lat. Jak długo żyje żółw? Jak już powiedzieliśmy, w gospodarstwie domowym krowy żyją około 15-17 lat, w gospodarstwach mniej - 12-14 lat. Nie dotyczy to jednak naszego kraju. Faktem jest, że analizując najnowsze statystyki w Rosji, średnia długość życia krów jest znacznie mniejsza niż w innych krajach świata. Jak się liczy wiek psa? Ile żyją psy? – RankingKarm.pl; 28 sty Psie lata – jak się liczy wiek psa? – HAUEVER; Wiek psa – ile „ludzkich lat” ma Twój pupil? – Josera; Jak przeliczyć psie lata na ludzkie? Przelicznik wieku psa; Przelicznik lat psa – jak ustalić wiek psa i przeliczać lata; Kalkulator wieku psa. Jak obliczyć IPGWL3. Joanna Chabora CZYTAJ BIO AUTORA Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci: 5 min. Psy rasowe występują w reklamach, a określone rasy często są polecane w związku ze swoimi specyficznymi cechami. Pies kundel bywa traktowany trochę z przymrużeniem oka, często jako pies gorszej kategorii. Zupełnie niesłusznie, ponieważ kundelki okazują się niejednokrotnie niezwykle inteligentne i przede wszystkim bardzo wierne. Kundle – wyjątkowe psy Prawie miliard psów żyje na całym świecie, a zdecydowana większość z nich, bo trzy czwarte, to są właśnie kundle. W naszym kraju jeden zwierzak przypada na pięć osób. Z kolei w Chile jeden piesek na trzy osoby, natomiast największa populacja psów jest w Chinach i okolicznych państwach, skąd też wywodzą się współczesne psy. Dowiodły to międzynarodowe badania genetyczne kundli kierowane przez prof. Wiesława Bogdanowicza. Co ciekawe, to właśnie kundelki są najmocniej zbliżone do psiego praprzodka i przy okazji jednolite genetycznie, że nie tylko tworzą osobną grupę, ale badacze nawet zastanawiali się, czy nie uznać ich za jedną rasę. W każdym razie badania z 2015 roku wyraźnie nobilitowały kundle i słusznie. Wiele osób przyzna bowiem, że kundelek jest wspaniałym i wyjątkowym psem. Kundel bury fajny pies… Tę piosenkę dla dzieci znają pewnie wszyscy i trzeba przyznać, że w tekście przejawia się wielka mądrość na temat kundelków. Na pewno warto na te pieski spojrzeć łaskawszym okiem, gdyż lista ich zalet jest naprawdę długa. Zwolennicy psów rasowych często z lekką pogardą traktują kundle i sugerują, że przygarnięcie takiego stworzenia jest wielką niewiadomą, ponieważ trudno określić, czego się po nim spodziewać. Chodzi przede wszystkim o cechy osobowościowe oraz podatność na różnego rodzaju choroby. Taka opinia jest trochę krzywdząca i zarazem nie do końca prawdziwa, gdyż kundel nierzadko okazuje się zarówno bardziej odporny, jak i wierniejszy niż jego kuzyn z rodowodem. Warto pamiętać, że to właśnie psy rasowe wykazują sporą podatność na schorzenia i wady genetyczne, a jednocześnie są dość delikatne, więc wymagają staranniejszej opieki. Przecież niezwykle często zdarzają się problemy z kręgosłupem u jamników, kłopoty z uszami u bassetów bądź dysplazja u dogów niemieckich. Wielka genetyczna zaleta Regularne krzyżówki piesków o podobnym genotypie może prowadzić do zwiększonego ryzyka wystąpienia różnego rodzaju wad oraz chorób wrodzonych, a to w zasadzie nie grozi kundelkom, które są wynikiem wolnej psiej miłości. Najlepszej jakości karma, częste wizyty u weterynarza i w salonie psiej piękności to standard w przypadku psa z rodowodem. Natomiast kundle niejednokrotnie wykazują dużą siłę fizyczną, wytrzymałość oraz odporność na wiele chorób, więc stosunkowo rzadko trzeba z nimi chodzić do weterynarza, ale również mniejsze są wydatki na specjalistyczne preparaty bądź akcesoria do pielęgnacji. Mówiąc wprost – kundle to psy oszczędne. Już w momencie zakupu nie trzeba wydawać majątku, a przeważnie dostaje się kundelka za darmo. W przypadku szczeniaka rzadkiej rasy trzeba nawet jechać za granicę, a ponadto liczyć się z wydatkiem kilku bądź kilkunastu tysięcy złotych. Kolejne oszczędności wynikają zaś z codziennej opieki nad pieskiem. Pies kundel – wielka niewiadoma To chyba podstawowa obawa niektórych osób względem kundelków. Faktem jest, że raczej trudno przewidzieć ostateczny wygląd pieska nieznanego pochodzenia. Szczeniaki zawsze są prześliczne i urocze, ale nigdy nie będzie stuprocentowej pewności, jak bardzo pies wyrośnie. Jednak bywają osoby, którym to nie przeszkadza i wręcz doceniają fakt pewnej niespodzianki związanej prezencją dorosłego kundla. Taki czworonóg z pewnością będzie niepowtarzalny, wyjątkowy i inny od wszystkich psów. Warto sobie też uświadomić, że najlepszy rodowód nie daje gwarancji dobrego ułożenia i pełnego posłuszeństwa psa. W zasadzie wszystko zależy od talentu wychowawczego właściciela. Najbardziej łagodne i spokojne rasy mogą wykazywać strach i w konsekwencji agresję, jeżeli będą doświadczać złego traktowania. Podobnie jest z kundlami. Potrafią być wyjątkowo oddane człowiekowi, ufne i niezwykle posłuszne, o ile zostaną otoczone miłością i szacunkiem. Warto pamiętać, że pies i to zarówno rasowy, jak i kundel nie jest zabawką, więc wymaga starannej opieki oraz dobrego traktowania. Stosunek do zwierząt jest niewątpliwie miarą człowieczeństwa, a na miłość zasługuje każdy pies. Nieważne, jak wygląda i czy ma rodowód. Uważasz, że to był dobry artykuł? A może coś jest niezrozumiałe? Autor tego materiału czeka na Twój komentarz. Serio. Joanna Chabora Miłośniczka zwierząt, opiekunka dwóch mruczków i jednego włochatego merdacza. O zdrowym żywieniu, pielęgnacji i opiece nad zwierzętami wie więcej niż niejeden weterynarz. Nic dziwnego, że to własnie ona odpowiada za najnowsze wpisy na blogu AlleZoo. Ile lat ma pies? Pewnie niejednokrotnie zastanawiałeś się, w jaki sposób można ustalić wiek zwierzaka. Kiedyś panowała powszechna opinia, że wiek psa wystarczy pomnożyć razy siedem i dowiemy się ile lat ma pies na ludzkie lata. Rzeczywistość jest jednak nieco bardziej skomplikowana, a lata psie są przeliczane w zależności od rasy, a także wielkości zwierzaka. Spis treści: Psie lata na ludzkie – jak się liczy? Ile lat żyją psy? Jak liczyć psie lata na ludzkie? Jak można rozpoznać wiek psa? Wiek psa a jego wielkość Wiek psa a rasa Psie lata na ludzkie – jak się liczy? Właściciele psiaków często porównują swój wiek do wieku psa, ponieważ daje im to pewną orientację w tym, na jakim etapie rozwoju jest obecnie pies. Jest to szczególnie istotne ze względu na to, że nasi pupile żyją krócej od nas, więc psie lata liczy się zupełnie inaczej. Zatem ile lat ma pies w przeliczeniu na ludzkie? Wiek psa Psy małych ras Psy średnich ras Psy dużych ras 2 miesiące psa2 lata2 lata2 lata 4 miesiące psa 6 lat 6 lat 6 lat 6 miesięcy psa 10 lat 10 lat 10 lat 8 miesięcy psa 12 lat 12 lat 12 lat 10 miesięcy psa 14 lat 14 lat 14 lat 1 rok psa 16 lat 16 lat 16 lat 1,5 roku psa 20 lat 20 lat 20 lat 2 lata psa 24 lata 24 lata 24 lata 3 lata psa 29 lat 30 lat 31 lat 4 lata psa 34 lat 36 lat38 lat 5 lat psa 39 lat 42 lata 45 lat 6 lat psa 44 lata 48 lat 52 lata 7 lat psa 49 lat 54 lata 59 lat8 lat psa54 lata60 lat66 lat9 lat psa59 lat66lat73 lata10 lat psa64 lata72 lata80 lat11 lat psa69 lat78 lat87 lat12 lat psa74 lata 84 lata94 lata13 lat psa79 lat90 lat101 lat14 lat psa84 lata96 lat108 lat15 lat psa 89 lat102 lata115 lat16 lat psa94 lata108 lat122 lata17 lat psa99 lat114 lat129 lat18 lat psa104 lata120 lat136 lat19 lat psa109 lat126 lat143 lata Ile lat żyją psy? Jak liczyć psie lata na ludzkie? Psy starzeją się niestety o wiele szybciej niż człowiek. Najogólniejszy przelicznik mówi, że każdy kolejny rok psa, to 5 lat ludzkich. W przypadku średnich ras jest to 6 lat, a przy dużych rasach – 7 lat. Co jednak w przypadku, kiedy nasz pies nie jest rasowy? Ile lat żyją kundle? Jako, że kundle są najczęściej mieszanką psów rasowych, najłatwiej byłoby oszacować długości ich życia poprzez znajomość rasy / mieszanki ras ich rodziców. Niestety z uwagi na to, że rzadko kiedy znamy rodziców kundelka, możemy jedynie przypuszczać, do jakiej rasy nas psiak jest podobny i na tej podstawie szacować ile może żyć. Warto jednak mieć na uwadze, że niezależnie od mieszanki ras, psiaki małe żyją statystycznie dłużej od większych. Jak można rozpoznać wiek psa? Ile lat ma mój pies? Możesz się nad tym zastanawiać, szczególnie jeśli adoptujesz psiaka ze schroniska i nie znasz jego historii, a warto byłoby wiedzieć na jakim etapie rozwoju się obecnie znajduje. Wiek psa można rozpoznać między innymi po zębach. Jak można oszacować wiek psa patrząc na jego zęby? 1. Psy dorosłe – posiadają 42 zęby, 22 z nich znajduje się w żuchwie, 20 z nich w szczęce) 2. Szczenięta mają łącznie 28 mlecznych zębów, 14 w żuchwie i 14 w szczęce) 3. Wymiana zębów mlecznych na stałe zaczyna się mniej więcej w 5 miesiącu życia i kończy około 7 miesiąca. 4. Wiele informacji możemy uzyskać na podstawie koloru i stanu zębów – dobry weterynarz będzie w stanie na podstawie stopnia starcia zębów oszacować ile lat ma pies Wiek psa a jego wielkość Jak już wspomniałam, wielkość psa ma ogromne znaczenie dla tego, ile lat żyje pies. Rasy małych psów żyją statystycznie dłużej, ale dlaczego tak się dzieje? Otóż okazuje się, że każde 4 kg masy ciała psiaka przyczynia się do skrócenia jego życia o około miesiąc. Wiek psa a rasa Wiele ludzi uważa psy za stworzenia dość długowieczne, ale ich średnia życia jest krótsza, niż np. średnia życia kotów. Statystycznie najdłużej żyją pinczery miniaturowe, średnia ich życia wynosi 14,9 lat. Najkrócej z kolei żyją wilczarze irlandzkie – zaledwie 6,2 lata. Każda rasa nieco różni się długością życia, dlatego przed zakupem konkretnej, warto sprawdzić, ile średnio żyje taki pies, a także jakie problemy zdrowotne najczęściej występują u takiej rasy. Jeśli nastawiamy się na długowiecznego psa, lepiej będzie zainwestować np. w pudla, niż bernardyna. Jeszcze lepiej będzie adoptować – ogromna dawka miłości z pewnością przyczyni się do przedłużenia życia niejednego czworonoga. Zapisz się na newsletter! Nasze spojrzenie na pocieszne kundle musi się zmienić. I to całkowicie. Wcale nie mamy do czynienia z mieszańcami, ale superrasą psów. To dobry moment, by je docenić, bo właśnie dziś świętujemy nieformalny Dzień Kundelka. W moskiewskim metrze żyje około 500 kundli. Panuje wśród nich ścisła hierarchia. Jest kasta żebracza, leniwie polegująca całe dnie, a zrywająca się tylko na widok starszych pań, które najłatwiej naciągnąć na smaczny kąsek. Są też podróżnicy, którzy wsiadają do metra na swojej stacji, wysiadają na innej, dokładnie wybranej, tam gdzie jest dużo jedzenia, a wieczorem wracają „do domu”. Jakim cudem rozpoznają stacje metra? Jak sądzą obserwujący je rosyjscy zoolodzy, kierują się węchem albo rozumieją komunikaty z głośników w pociągu. To tylko jeden z przykładów niezwykłych umiejętności kundli, o których do niedawna nie wiedzieliśmy prawie nic. Ot, zwykłe podwórkowe psiaki. Mogą być czarne, rude, łaciate, większość ma czujnie postawione uszy i ruchliwe ogony. Swobodnie się rozmnażają, rzadko dożywają starości. Mieszańce – jak czasami eufemistycznie je nazywamy. – Ale to wcale nie mieszańce, tylko odrębna rasa psów – twierdzi prof. Wiesław Bogdanowicz z Muzeum i Instytutu Zoologii PAN. Co więcej, wygląda na to, że to rasa pod wieloma względami przewyższająca psich arystokratów wyhodowanych przez człowieka. Te wszystkie niespodzianki, jakie kryją w sobie geny kundli, prof. Bogdanowicz odkrył niejako przypadkiem. Jego głównym celem było ustalenie, skąd pochodzą dzisiejsze psy: z jednego miejsca na świecie czy z wielu różnych? Międzynarodowy zespół, którym kierował prof. Bogdanowicz, przebadał materiał genetyczny pobrany od ponad 500 rasowych psów przeszło 40 ras i ok. 200 kundli z całej Eurazji: od Polski po wschodnie Chiny. – Do tych badań musieliśmy zdobyć krew psów. Próbki pobierali znajomi weterynarze w różnych krajach. Dodatkowo zbieraliśmy wymazy z pyska u psów z całego świata – opowiada prof. Wiesław Bogdanowicz. Tak duży zakres terytorialny badania był konieczny. Na świecie żyje przecież aż miliard psów, z czego 750 milionów to kundle. – To właśnie u kundli, które rozmnażają się swobodnie i muszą wciąż dostosowywać się do środowiska, ewolucja działa najsilniej, w naturalny sposób, w małym stopniu zniekształconym przez umyślne krzyżowanie przez człowieka – tłumaczy prof. Bogdanowicz. Po przeanalizowaniu psich genów jego zespół doszedł do wniosku, że współczesne psy – i kundle, i te rasowe – pochodzą ze wschodniej Azji. Najciekawsze jednak jest to, że wszystkie kundle mają bardzo podobne DNA. – Pod względem genetycznym są kwintesencją całego psiego rodu, pamiętającą jego początki i zachowującą niezwykłą genetyczną jednolitość od tysięcy lat – wyjaśnia prof. Bogdanowicz. I to na całym świecie! – Można powiedzieć, że kundle całego świata to jedna wielka superrasa – mówi naukowiec. I nie jest to tylko chwytliwy slogan. Geny dają kundlom przewagę nad psami rasowymi. – Różnice zauważyliśmy przede wszystkim w układzie rozrodczym, receptorach feromonowych oraz w genach odpowiadających za odporność – mówi prof. Bogdanowicz. Co to oznacza? Że kundle skuteczniej się odnajdują, mają lepszy węch i odporność na choroby. Zobacz Nemo, psa francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona: Po kundlach widać też mniej oznak tzw. syndromu udomowienia, czyli zespołu cech, które zostały wykształcone w wyniku tysięcy lat przebywania w pobliżu człowieka. – Każdy pies ma pewne charakterystyczne cechy: skrócony w stosunku do swoich wilczych przodków pysk oraz mniejsze zęby – tłumaczy prof. Bogdanowicz. – U kundli te charakterystyczne cechy udomowienia są widoczne w mniejszym stopniu niż u psów rasowych. Wciąż działa u nich dobór naturalny, wynikający zarówno z konieczności przeżycia w trudnym środowisku – chore psy nie chodzą do weterynarza, tylko giną – jak i swobodnego rozmnażania się – dodaje profesor. Dzięki temu wśród kundli przetrwały tylko osobniki najsilniejsze, najlepiej przystosowane, najsprytniejsze. Natura po raz kolejny okazała się mądrzejsza od człowieka. Około 6-7 tys. lat temu człowiek odkrył, że można wzmacniać pożądane cechy kundla, np. czujność czy szybkość, krzyżując między sobą wybrane osobniki. Ze zwykłych domowych burków zaczęto drogą sztucznej selekcji kształtować typy psów będące zalążkami dzisiejszych ras. Z badań paleontologicznych wynika, że początkowo istniało kilka głównych typów psów, tak zwanych praras. Były to: mastify, wilkowate, charty, pointery i psy pasterskie. Potem przez stulecia kształtowano rasy tak, by jak najlepiej służyły do polowań, do pracy w wodzie czy przy zwierzętach hodowlanych, a nawet w czasie wojny. Od około połowy XIX wieku nastąpił istny wysyp ras ozdobnych, o coraz bardziej wymyślnych kształtach, fakturze sierści i typach czaszki. Co ciekawe, za niezwykłą różnorodność cech współczesnych psów – od ratlerka do mastifa – odpowiadają tylko nieznaczne mutacje genetyczne. Dowiedli tego uczeni ze Stanford University pod kierownictwem prof. Carlosa Bustamante, którzy przebadali geny 900 psów różnych ras, porównując je pod kątem 60 cech wyglądu, od koloru sierści po kształt uszu. Wyniki były zaskakujące. Naukowcy zobaczyli, że cała różnorodność wyglądu psów kodowana jest w sześciu, może siedmiu lokalizacjach w ich genomie, podczas gdy u ludzi za wygląd zewnętrzny odpowiadają setki, jeśli nie tysiące genów. Do dziś geny psa domowego są niemal identyczne jak wilka. Zwierzęta te krzyżują się bez problemu, a ich potomstwo również jest płodne. To wciąż są dawne wilki, tylko – w niektórych przypadkach – dramatycznie zniekształcone. Człowiek, który na początku dostosowywał kundle do swoich potrzeb użytkowych (stróżowania, pomocy w polowaniach czy obrony), dzisiaj dostosowuje je przede wszystkim do swoich fanaberii. To sprawiło, że wiele współczesnych ras psów przypomina kaleki. Na przykład buldog angielski z powodu swojego wyglądu ma tyle problemów zdrowotnych, że średnio żyje zaledwie sześć lat, choć średnia dla innych ras to 10-14 lat. Buldogi często cierpią na problemy skórne, a kuriozalnie zniekształcona sylwetka i skrócony pysk nie pozwalają im zadbać należycie o swoją higienę, stąd częste zakażenia genitaliów. Co więcej, buldogi są do tego stopnia nieporadne, że do pokrycia suki często jest im potrzebna pomoc weterynarza – pisze w artykule „100 Years of Breed Improvement” autor bloga naukowego Science and Dogs. Badanie przeprowadzone w 2016 r. przez uczonych z University of California dowiodło, że w przypadku buldogów nie da się już cofnąć genetycznych mutacji i przywrócić tym zwierzętom komfortu życia, chyba że zastosuje się domieszkę genów innej podobnej rasy. Zobacz, jakie zwierzęta mają znani politycy i czy posiadanie pupila przynosi korzyści wizerunkowe: Problem ten dotyczy także innych ras, zwłaszcza ozdobnych, twierdzi prof. Adam Miklosi z Uniwersytetu Eötvösa w Budapeszcie. Jego zdaniem zapędziliśmy się zbyt daleko w uzyskiwaniu coraz bardziej dziwacznych psich krzyżówek. Jak ostrzega prof. Miklosi, ścisłe pilnowanie charakterystycznego wyglądu ras niebezpiecznie zubożyło ich materiał genetyczny, a to spowodowało wysyp chorób genetycznych i niepotrzebne cierpienie zwierząt. Z pewnością cierpią też mopsy, kolejne psy z ekstremalnie skróconym pyskiem. Mają one problemy z oddychaniem, a pożądany przez sędziów na wystawach podwójnie skręcony ogon to wada genetyczna mogąca prowadzić do paraliżu. Nawet pospolite jamniki czy spaniele są narażone na problemy zdrowotne z powodu nadmiernie obciążonego kręgosłupa czy zwisających uszu. Oczywiście są też rasy relatywnie zdrowe i silne. Najczęściej te, które są do dzisiaj wykorzystywane przez człowieka w celach użytkowych – do polowań czy pilnowania domu: teriery, psy gończe, dobermany, owczarki niemieckie. Prawdą jest też, że większość psów rasowych żyje dłużej niż kundle. Otoczone troską ludzi i opieką weterynaryjną żyją po kilkanaście lat. – Ale wiele psów rasowych nie przeżyłoby dzisiaj bez pomocy człowieka, np. wszystkie te maleńkie rasy – mopsy, maltańczyki, chichuachua – one po prostu nie mają tyle siły, żeby rozgryźć kość, usłyszeć zagrożenie przez obwisłe uszy, nie wspominając o samoobronie w walkach z innymi psami – mówi prof. Bogdanowicz. Skoro więc odebraliśmy psom zdrowie i tężyznę fizyczną, to może chociaż daliśmy im więcej inteligencji? Nic z tych rzeczy, choć trzeba przyznać, że wśród psów rasowych są takie o wybitnej inteligencji – przynajmniej z naszej ludzkiej perspektywy. W przypadku psów towarzyszących człowiekowi ich inteligencję określa się niemal wyłącznie jako szybkość uczenia się nowych komend i bycia posłusznym człowiekowi. Pod tym względem równych sobie nie mają psy rasy border collie – ustalił prof. Stanley Coren z kanadyjskiego University of British Columbia. Zdobywcą drugiego miejsca w tym rankingu został pudel olbrzymi, co może zaskakiwać, bo rasa ta nie kojarzy nam się z inteligencją, ale raczej z fikuśnymi fryzurami. Ale według badania prof. Corena to jedna z najszybciej uczących się i najbardziej komunikatywnych ras. Nie dziwią za to kolejne miejsca, które należą do owczarków niemieckich, labradorów i golden retrieverów. Psy te od dziesięcioleci pracują dla człowieka i są z nim w bliskim kontakcie – jako psy przewodnicy czy towarzyszące rodzinie. Chętnie wykonują polecenia, podporządkowują się człowiekowi, są łagodne, a przede wszystkim szybko uczą się nowych rzeczy. Z kolei do najtrudniej uczących się ras należą psy gończe, np. charty, oraz ozdobne, np. chow chow i pekińczyki. Nie oznacza to jednak, że brakuje im inteligencji – raczej chodzi o to, że nie dają się łatwo ujarzmić człowiekowi i wyszkolić. Jak w tym wszystkim plasuje się kundel? Prof. Coren w swoim zestawieniu kundelków nie uwzględnił. Ale ich inteligencji przyjrzał się dr David Smith z University of Aberdeen. Zbadał on kilka aspektów intelektu: orientację przestrzenną, zdolność rozwiązywania problemów, koncentrację. W każdej z tych kategorii pies mógł zdobyć maksymalnie 30 punktów. Po podliczeniu wszystkich punktów okazało się, że absolutnym numerem jeden była suczka, mieszaniec owczarka collie i spaniela, a siedem z dziesięciu pierwszych miejsc zajęły kundelki i mieszańce różnych ras. Czy wszystkie są równie inteligentne? Prof. Bogdanowicz jest przekonany, że przynajmniej 99 proc. z nich. – Bardziej wymagające środowisko, w którym najczęściej żyją psy nierasowe, i konieczność radzenia sobie w najróżniejszych sytuacjach sprawiły, że przewyższają inteligencją niemal każdego psa rasowego – mówi prof. Bogdanowicz. W końcu przynależność do superrasy do czegoś zobowiązuje. „Artykuł „Kundle rządzą” ukazał się w „Newsweeku” 23/2017.” Źródło: Newsweek_redakcja_zrodlo Na świecie żyje około miliarda psów, a około trzech czwartych z nich to zwierzaki nierasowe. Małe, duże, łaciate i jednolicie umaszczone, kudłate i gładkowłose – kundle, czyli mieszańce. Często wymiennie używamy tych określeń, a okazuje się, że kundle wcale mieszańcami nie są. Współczesne kundle wywodzą się ze wschodniej Azji i są tak jednolite genetycznie, że można by je uznać za jedną wielką rasę. Warunki, w których funkcjonowały i funkcjonują, sprawiły zaś, że musiały tak przystosować swoje organizmy, by przetrwać. To zaś spowodowało że kundle są zdrowsze. Do takich wniosków doszła międzynarodowa grupa naukowców pod kierunkiem prof. Wiesława Bogdanowicza z Muzeum i Instytutu Zoologii Polskiej Akademii Nauk, która od kilku lat prowadziła badania genetyczne kundelków i psów rasowych. Efekty swoich prac opublikowali na łamach naukowego pisma „Proceedings of the Royal Society B”. Kundle są zdrowsze Naukowcy przeprowadzili badania genetyczne kundli z całego świata. Nie wiemy dokładnie, kiedy wyginęła populacja pierwszych psów, biorących swój początek bezpośrednio od wilków. Te psy, które widzimy dziś na naszych ulicach, to potomkowie drugiej fali migracji ze wschodniej Azji. Ich wędrówka zaczęła się wraz z wędrówką ludzi około 10 tysięcy lat temu. (…) Gdy mieszkańcy Azji przybyli do Europy, ich psy zastąpiły mniej liczną populację psów rodzimych (…). Na podstawie badań współczesnego DNA możemy stwierdzić, że wszystkie nasze kundle są pochodzenia azjatyckiego – wyjaśnia dziennikarzom portalu prof. Wiesław Bogdanowicz. Wielokilometrowe wędrówki psów oraz warunki, w których się one odbywały, wymagały odpowiedniego przystosowania się, a to zdecydowało o tym, że kundle są zdrowsze. Superrasa rządzi Określenie „superrasa” nadane kundlom przez prof. Wiesława Bogdanowicza bardzo spodobało się dziennikarzowi „The New York Timesa”, który pierwszy zainteresował się badaniami grupy prowadzonej przez profesora. Dowiodły one – jak tłumaczy profesor – że współczesne kundle to nie mieszańce, mają bowiem odrębną pulę genetyczną. Kundle, towarzysząc ludziom w ich wędrówkach, nie tylko mogły się swobodnie rozmnażać, ale musiały także przeżyć w trudnych warunkach – a mogły przeżyć jedynie, mając dobry węch, dobry słuch, mocne szczęki i zęby. Te różnice widać w puli genetycznej kundli i psów rasowych. W środowisku, w jakim żyją kundle, większość psów rasowych by zginęła. Stąd ta „superrasa” – wyjaśnia dziennikarzom portalu prof. Wiesław Bogdanowicz. Mieszkańcy metra Profesor Bogdanowicz zwraca też uwagę na badania doktora Andrieja Pojarkowa z moskiewskiego Instytutu Ekologii i Ewolucji Rosyjskiej Akademii Nauk. Doktor Pojarkow badał rosyjskie kundle i wyodrębnił rasę „żebraczą”, czyli zwierzaki żyjące w moskiewskim metrze. Ich zdolności adaptacyjne są niebywałe. Podchodzą do starszych pań przyjaźnie merdając ogonem, bo nauczyły się, że dzięki temu dostaną coś do jedzenia i przeżyją. Poza tym część z tamtejszych kundli potrafi podróżować metrem i radzą sobie z tym lepiej niż turysta, który nie zna cyrylicy. A trzeba wiedzieć, że moskiewskie metro to podziemne miasto. Kundle to więc naprawdę superrasa. Mają doskonały węch, postawione uszy, by lepiej słyszeć, dość długi pysk, by swobodnie pogryźć kości i oddychać. Są też odporne na infekcje. Występuje u nich naturalna selekcja. Nie odwiedzą przecież weterynarza, gdy są chore – tłumaczy profesor naturalna selekcja, o której mówi profesor, powoduje, że kundle są zdrowsze niż niejeden czempion z wystawy!Podziel się tym artykułem:Magdalena CiszewskaAbsolwentka teatrologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od 2005 roku sekretarz redakcji miesięcznika „Mój Pies”, a później także autorka tekstów na portalu W dzieciństwie wychowywała się z suczką owczarka niemieckiego o imieniu Diana. Rasowy pies z oklapłymi uszami i krótkim pyskiem naprawdę nie przetrwałby w warunkach, w jakich żyją kundle – twierdzi prof. dr hab. Wiesław Bogdanowicz z Instytutu Zoologii Polskiej Akademii Nauk. Przez kilka lat badał on pochodzenie poszczególnych raz, ale i ich inteligencję. Wyniki mogą zaskakiwać. – Na świecie nie ma zwierząt w pełni podobnych do pierwszych udomowionych psów, ale mamy do czynienia z rasami, które uważane są za starożytne. Do takich należą chow chow, akita czy właśnie sharpei. Są one dla psów trochę jak cywilizacje starożytnego Egiptu czy Grecji dla nas. Są blisko spokrewnione z kundlami z Azji, rasy europejskie pochodzą zaś od kundli z Europy – opowiada profesor na łamach Magazynu Polskiej Akademii Nauk. Badania prowadzone pod kierownictwem profesora Bogdanowicza dowiodły jednak, że prawdziwa “superrasa” to… kundle. – Współczesne kundle to nie mieszańce, bowiem mają one odrębną pulę genetyczną. Kundle, towarzysząc ludziom w ich wędrówkach, nie tylko mogły się swobodnie rozmnażać, ale musiały także przeżyć w trudnych warunkach – a mogły przeżyć jedynie, mając dobry węch, dobry słuch, mocne szczęki i zęby. Te różnice widać w puli genetycznej kundli i psów rasowych. W środowisku, w jakim żyją kundle, większość psów rasowych by zginęła. Stąd ta „superrasa” – tłumaczy profesor. – Kundle mają wiele cech predysponujących je do tego, by przetrwać w otaczającym je świecie. Doskonale nauczyły się nami manipulować. Doktor Andriej Pojarkow z moskiewskiego Instytutu Ekologii i Ewolucji Rosyjskiej Akademii Nauk badał tamtejsze kundle i wyodrębnił „klasę żebraczą”. Psy te nic nie robiły, ale ożywiały się na widok zwłaszcza starszych pań, do których podchodziły, przyjaźnie merdając ogonkiem, zawsze coś zyskując na takim wykalkulowanym zachowaniu – opowiada naukowiec. – Kundle mają bardzo dobry węch, nie jest on konieczny u wszystkich psów rasowych. Postawione uszy, by lepiej słyszeć. Relatywnie długi pysk, by swobodnie zgryźć kość. Rasowy pies z oklapłymi uszami i krótkim pyskiem naprawdę nie przetrwałby w warunkach, w jakich żyją kundle. psy - dlatego powstał ten serwis. Znajdziesz tutaj mnóstwo przydatnych informacji dla miłośników psów. Piszemy o ich zdrowiu, wychowaniu, bezpieczeństwie, publikujemy porady lekarzy weterynarii, behawiorystów i hodowców. Opisujemy hodowle psów, ale i zaglądamy do schronisk, by pokazać zwierzęta przeznaczone do adopcji. Psy mają u nas dobrze. Bo lubimy psy!

ile lat żyją kundle